Czeska kuchnia.

Czeska kuchnia: Co zjeść w Czechach?

Czeska kuchnia jest bardzo, bardzo smaczna. Dominują w niej mięsa, treściwe sosy, wariacje knedlików, z warzywnych dodatków zasmażana kapusta lub szpinak. Obiad jada się ok. 11-14, rozpoczynając zupą, najchętniej treściwą i z zasmażką. Potem drugie dania. Rzadko kiedy w brzuchach mieści się jeszcze deser czy kawa.

Ja lubię dobre jedzenie. Uwielbiam też odkrywać nowe smaki. Na początku Czechy podbiły moje serce i żołądek niezliczoną ilością knedlików, bo uwielbiam dodatki do dań głównych. Z jakiegoś względu nowe danie zawsze próbuję zaczynając od dodatków (nie mam na myśli tutaj frytek mojego męża).

Mój hit numer 1 to mięsko z dzika z sosem z dzikiej róży i piernikowym knedlikiem (Špikovaná kančí kýta se šípkovou omáčkou a perníkovým knedlíkem) serwowane na jednym z festiwali hotelowych kuchni wieki temu na Staromáku. To danie było fenomenalnym hitem, ale ciężko jest je dostać w zwykłej restauracji. Za to łatwo dostępna czeska klasyka to na przykład svičková na smetaně, gulaš czy smažoný sýr.

Jesteście ciekawi, co ciekawego ma do zaoferowania czeska kuchnia? Co zjeść w Czechach? Jakie są tradycyjne czeskie dania i czego w czeskiej kuchni warto spróbować?

Czeska kuchnia: dania główne.

Niewątpliwie królową czeskiej kuchni jest czeska svičková na smetaně. Jest to polędwica wołowa szybko osmażona na patelni, a potem pieczona (duszona) długo w piekarniku z marchewką, selerem, pietruszką i przyprawami. Po upieczeniu warzywa są podstawą do sosu na bogato zaprawionego śmietaną. Podaje się ją z bułczanym knedlikiem, plasterkiem cytryny, kleksem bitej śmietany (nie brońcie się!) i żurawiną. Pyszna i bardzo treściwa.

Numer dwa to czeski gulasz (hovězí guláš). Jedynym warzywem, które ma prawo być obecne w czeskim gulaszu, jest cebula, bardzo dużo cebuli. No i oczywiście wszędobylski czosnek. Ewentualnie, dla zdrowotności, gulasz można zagęścić ziemniakiem zamiast mąki.

Czeski gulasz to dobre jakościowo (!) wołowe (bywa też wieprzowe) mięso pokrojone na kosteczki i duszone z cebulą do całkowitej miękkości mięska i rozpuszczenia się cebuli. Główną przyprawą, na której kucharz nie może oszczędzać, jest suszona papryka, ale też czosnek. Gulasz może być podawany z czeskimi plackami ziemniaczanymi (bramboračky), z knedlikiem (polecam) lub z chlebem. Posypuje się posiekaną cebulką.

Kolejnym czeskim klasykiem jest vepřo-knedlo-zelo (czyli wieprzowina-knedlik-kapusta). To pieczone kawałki wieprzowiny z zasmażaną kapustą i knedlikiem. Nie jestem fanem wieprzowiny i nie jest to moje ulubione danie, ale jest to czeska klasyka i jeśli lubicie mięso wieprzowe, warto spróbować.

Czeska kuchnia: smaženy sýr lub hermelín

Daniem, bez którego my Polacy nie wyobrażamy sobie Czech, jest smažeńý sýr. Dla osób z dobrą wątrobą podawany z frytkami i koniecznie z sosem tatarskim. Dla mnie połączenie niewyobrażalne. Jeśli już smażony ser, to tylko z gotowanymi ziemniakami (vařené brambory).

Moim zdaniem o wiele smaczniejsza wersja smażonego sera to smažený hermelín, czyli ser typu camembert, do niego nieodłącznie żurawina (brusinky). Jeśli nigdy nie próbowaliście, bardzo polecam.

Czeskie zupy

Udając się do gospody czy restauracji, zazwyczaj w menu znajdziecie drobiowy (kuřecí) lub wołowy (hovězí) rosół (vývar), . Jeśli w menu figurują játrové knedlíčky, wiedzcie, że dostaniecie rosół z mięsnymi knedlikami z dodatkiem wątróbki.

Warto spróbować zupy czosnkowej (česneková polévka), ile kucharzów tyle jest jej wersji. Często jest to mocno czosnkowy rosół, z kawałeczkami szynki i ciągnącego się sera. Bywają w nim ziemniaki, ale nie jest to obowiązkiem. Można do niej dostać krutony. Czyli chleb osmażony na oleju lub maśle.

Czeska klasyka to zupa gulaszowa (gulašóvá polévka). Czyli zupa z wołowiną przyprawiona papryką i czosnkiem.

Kulajda to bardzo treściwa zupa pełna śmietany, doprawiana octem. Nie może w niej zabraknąć grzybów i kopru. Przyznam się, że nie lubię dań doprawianych octem, ale kulajda jest po prostu przepyszna. Bywa podawana z jajkiem w koszulce.

Czeska kuchnia: przystawki

W restauracjach najpopularniejsze to nákladaný harmelín, utopenec, tlačenka czy tatarák. Po kolei:

  • Nákladaný hermelín czyli pleśniowy ser marynowany w oleju z przyprawami i cebulą. Podawany na zimno. Według mnie bardzo smaczny.
  • Utopenec czyli tłusta parówkowa kiełbaska marynowana w occie. Czy warto spróbować? Mąż mówi, że musicie mieć na to ochotę. Ja się jeszcze nie odważyłam, ale zafascynowana musiałam ją zrobić. Wyglądała ładnie.
  • Tlačenka czyli salceson polany octem i posypany cebulką.
  • Tatarák czyli tatar z wołowego mięsa, doprawiony według uznania. To, co odróżnia go od polskiej wersji to topinky, czyli smażony chleb (może być tez pieczony w wersji light), który pociera się czosnkiem i na tym chlebie rozsmarowuje mięso. Warto spróbować.

Czeski kuchnia: fast food

Czego warto spróbować na ulicy i w pośpiechu?

W Pradze napotkacie budki z praską szynką. Jest to wieprzowina opiekana na rożnie w horrendalnie wysokiej cenie. Jest smaczna, ale cena zmniejsza doznania smakowe.

Warto spróbować langosza (langoš). Placek z pączkowego ciasta smażony na głębokim tłuszczu ma korzenie węgierskie, ale na dobre przyjął się w Czechach. Należę do obozu, który langosze jada z keczupem i czosnkiem. Pychotka!

Czeska specjalność to też párek v rohliku, od niego chyba powinnam rozpocząć tą część wpisu. To czeska parówka wetknięta w rogalik, polana keczupem lub musztardą, lub mixem tych dwóch sosów. Obowiązkowy must have na wycieczce w Czechach!

Czeska kuchnia: czego nie jeść?

Czego za to nie polecam jeść ani zamawiać w restauracji? Nadal trudno dostać dobre ryby. Ryby nie są silną stroną czeskiej kuchni, według mnie rzadko kiedy są dobrze przyprawione. Karygodne dla mnie jest wrzucenie bardzo grubo panierowanego rybiego filetu do frytkownicy.

Uparciuchy mogą zaryzykować pstrąga (pstruh). W okolicach Třeboně, gdzie jest wiele stawów hodowlanych, można spotkać frytki z karpia (kapří hranolky). I te są bardzo dobre.

To, czego już w Czechach nie jadam, to śledzie, czyli matyesy. Powód? Nie raz trafiła mi się płetwa w takim czeskim śledziu.

Czeskie napoje: czym to zapić?

W restauracji możecie zamówić czeskie lane (!) piwo. Wersja bezalkoholowa to najczęściej Birell. Czeskie mocniejsze trunki, które mogą służyć za aperitif, to ziołowe likiery: Becherovka i Fernet. Alkohole oczywiście tylko dla osób pełnoletnich 18+.

Czeską specjalnością, bezalkoholową lemoniadą, jest na przykład malinowka (malinowa oranżada) i oczywiście lekko ziołowa Cola – Kofola. Lane najlepsze.

Dobre są też domowe lemoniady, z czego warto polecić bezową, czyi bezínková.

Czeska kuchnia: zaskoczenie.

Czy są w Czechach rzeczy, które mogą nas zaskoczyć?

Kompot w Czechach to owoce zalane syropem, są podawane jako sałatka do dania głównego (może to być marynowana dynia czy brzoskwinie w syropie).

Do głównych dań zazwyczaj nie są podawane surówki. Ba! Słowo surówki nie istnieje w Czechach. Czasem można dodatkowo zamówić salátek, bywa pomidorowy (rajčatový), ogórkowy (okurkový), šopský (sałatka szopska – pomidory, papryka, ogórki i twardy, słony ser twarogowy – Balkanský sýr).

Zaskakujące mogą być również słowa w menu: brambory, czyli ziemniaki, czy hranolky, czyli frytki. Knedliky (poza tymi owocowymi) są jedynie dodatkami do dań.

Daj znać w komentarzu, jakie są Twoje ulubione dania kuchni czeskiej. A może jest coś, co Cię zaintrygowało?

Moimi faworytami w czeskiej kuchni są tatarák i nakládaný hermelín, kulajda lub zupa czosnkowa, svičková na smetaně i pieczona kaczka. Poczęstowana dobrym gulaszem też się nie obrażę.

Niżej możesz pobrać krótką ściągawkę z dań kuchni czeskiej. Napisz w komentarzu, czy Ci smakowało. Będę też wdzięczna, jeśli artykuł udostępnisz osobom, które mógłby być nim zainteresowane.

Co jeszcze może Cię zainteresować na mojej stronie?

Jeśli jesteś ciekawy praskich aktualności i ciekawostek z kraju piwa i knedlików, polub moją stronę na Facebooku. Twoje naciśnięcie przycisku Lubię to motywuje mnie do pracy. Dziękuję! Zajrzyj też na Instagram do Bardzo Fantastycznej Pragi i dodaj mój profil do Obserwowanych. Do zobaczenia na FacebookuInstagramie!

Moją pasją jest odkrywanie Pragi. Uwielbiam ciekawostki o mieście, jednocześnie wiem jak ważne są przy zwiedzaniu praktyczne informacje. Chcę pomóc polskim turystom zaoszczędzić czas i pieniądze, aby dogłębnie, ale samodzielnie, mogli poznać miasto i jego atmosferę, bez pomocy przewodnika. Pomagam odkrywać Pragę, aby goście wyjeżdżali oczarowani miastem i chcieli tu wracać. Więcej infromacji o mnie można znaleźć na stronie O mnie.
Komentarze
  1. Petit pisze:

    Ilość surowej cebuli potrafi zaskoczyć! Ale kuchnia naprawde pyszna.

  2. Asia pisze:

    Jak każdy Twój wpis, ten równieź bardzo pomocny. Właśnie spędzam weekend w Pradze i w zasadzie wszystko co planuję, kupuję, czy jem, robię w oparciu o Twój blog 🙂 super robota, dziękuję :):)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twoje dane osobowe będą wykorzystywane wyłącznie w celu spracowania komentarza. Zasady ochrony danych osobowych